Kategoria: Nauka i osobowość

FAŁSZYWA DROGA

Warto przypomnieć, że niektórzy uczeni, tacy jak Rosalin Franklin, twierdzili, że Watson i Criek wybrali fałszywą ‚ drogę, ze rantgenogramy wskazują, iż model B spiralny jest nieadekwatny. Mimo tych zarzutow odkrywcy struktury DNA nie zmienili i swoich poglądów.Zgodnie z modelem Dunckera,

BARDZIEJ ZŁOŻONE PROBLEMY

W problemach bardziej złożonych proces poszukiwania pomysłu jest stopniowy. Tak na przykład uczony reguły przekształca ogólny cel w drzewo podcelów starając się kolejno osiągać każdy z nich Realizacja danego podcelu oznacza sformułowanie cząstkowego pomysłu rozwią­zania Po założeniu, że DNA ma strukturę

OSIĄGNIĘCIE PODCELU

Osiągnięcie tego podcelu było znacznym krokiem naprzód, ale me rozwiązywało zagadnienia. Dalej należało ustalić, czy łańcuchy łączą się ze sobą za po­mocą wiązań wodorowych, czy też za pomocą oddziaływań jonowych. Rodziło się pytanie, jakie są odległości między parami: adenina— tymina

PROCES ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW

Proces rozwiązywania problemów nie zaw­sze kończy się sukcesem. Przyczyną wielu nie­powodzeń jest wybór fałszywego kierunku po­szukiwań. Osoba, która próbuje układać zapał­ki na płaszczyźnie czy budować liniowe mode­le DNA, nigdy nie dokona odkrycia. Dane wskazują, że uczeni o dużej giętkości intelektu

OLŚNIENIE

Jest rzeczą interesującą, że w oceanie nie­pewnych i hipotetycznych twierdzeń o twór­czości naukowej znajduje się teza, która nie budzi żadnych wątpliwości. Nikt nie kwestio­nuje, że w procesie rozwiązywania problemów występuje zjawisko olśnienia (iluminacji). W biografiach i autobiografiach uczonych znajdu­je się

W CZASIE PRZERW

W chwili kiedy stawiałem nogę na stopniu, wpadła mi do głowy myśl — chociaż poprzednio nigdy tego nie rozważałem — że transformacje, któ­rych użyłem do definicji funkcji fuchsowskich, są identyczne z przekształceniami geometrii nieeuklidesowej. Nie sprawdziłem tego; nie miałbym na

WBREW POWSZECHNEJ OPINII

Wbrew dość powszech­nej opinii, wynik olśnienia nie zawsze jest poprawny i użyteczny. Nagle odkrywane idee hipotezy mogą okazać się — po ich spraw­dzeniu — całkowicie fałszywe i bezużyte­czne. Iluminacja bywa również źródłem fru­stracji.Zjawisko olśnienia wydaje się dość zagadko­we i tajemnicze. Wielu

TEORIA INKUBACJI

Po fazie inkubacji zachodzi zjawisko olśnie­nia będące wynikiem myślenia, z którego czło­wiek nie zdaje sobie sprawy. Po iluminacji następuje faza weryfikacji polegająca na em­pirycznym sprawdzeniu wartości pomysłu. W rzeczywistym procesie rozwiązywania proble­mów fazy te mogą się wielokrotnie powtarzać. Pracując nad

W FAZACH INKUBACJI

Bał­bym się uznać ją za płodną; niewiele mówi ona o osobliwościach fazy inkubacji. Czy pro­cesy świadome i nieświadome mają tę samą charakterystykę? Czy też każdy z nich regulo­wany jest przez specyficzne heurystyki? Teoria ta nie zawiera hipotez na ten temat.

PEWNA POPULARNOŚĆ

W ostatnich latach pewną popularność — zwłaszcza wśród psychologów — zdobyła sobie hipoteza wyjaśniająca zjawisko olśnienia bez odwoływania się do nieświadomej pracy móz­gu. Zgodnie z aafią zjawisko to jest możliwe dzięki nowemu spojrzeniu na problem, dzięki przełamaniu błędnych nastawień i

PAMIĘĆ JEST PRZESTRZENIĄ

Pamięć ta jest przestrzenią, w której zachodzi proces myślenia. Wat to więc dokładniej poz- nać jej strukturę. Od czasu, gdy Miller prze­prowadził swój słynny eksperyment nad ma­giczną liczbą 7 ±2, wiadomo, że pojemność pamięci świeżej jest ograniczona; można w niej

W ZALEŻNOŚCI OD CELÓW

W za­leżności od celów (podcelu) jednostka pobiera informacje z pamięci trwałej lub ze środowiska i kolejno je przetwarzaj próbuje znaleźć okre­śloną kombinację. Gdy jakiś podcel zostaje osiągnięty, musi być wyeliminowany z pamię­ci świeżej i człowiek formułuje podcel następ­ny. W ten